Twoja strona na WordPressie może zrobić więcej, niż myślisz.
Nie każda firma potrzebuje nowej strony. Często wystarczy, żeby ta, którą ma, przestała być zlepkiem kilkudziesięciu wtyczek. Piszę własne wtyczki pod konkretne zadania, porządkuję to, co się nazbierało, przyspieszam stronę i łączę ją z aplikacjami i systemami, na których pracuje firma.
Przegląd strony przed zmianami: wtyczki, motyw, wydajność, bezpieczeństwo
Kopia zapasowa przed każdym wdrożeniem i sprawdzenie strony po nim
Kod wtyczek w repozytorium, a nie wklejony w edytor motywu
Mapa przekierowań przy usuwaniu podstron, żeby nie tracić ruchu z Google
Punkt wyjścia
Znasz to z własnej strony?
WordPress sam w sobie jest w porządku. Problemy zaczynają się od tego, co na nim przez lata zbudowano.
01
Każda zmiana to ryzyko, że coś się wysypie
Motyw, kreator stron, kilkanaście wtyczek i aktualizacja, po której formularz przestaje wysyłać maile. Nikt nie wie, która wtyczka za co odpowiada, więc nikt niczego nie rusza. Porządkuję to: co zostaje, co wylatuje i jak zrobić to bez utraty ruchu z Google.
02
Strona jest wolna i wszyscy się przyzwyczaili
Zdjęcia prosto z aparatu, skrypty ładowane na każdej podstronie, pamięć podręczna ustawiona na chybił trafił. Klient na telefonie czeka, a Google to widzi. Wydajność da się poprawić bez przebudowy, zaczynając od tego, co waży najwięcej.
03
Potrzebna funkcja, której nie ma w żadnej wtyczce
Katalog produktów z parametrami technicznymi, panel do zgłoszeń, krótkie linki do kodów QR z licznikiem skanów. Zamiast trzech wtyczek, które robią to w połowie, jedna napisana pod Wasz przypadek.
04
Strona nie wie, skąd przychodzą zapytania
Formularz wysyła maila i na tym koniec. Nie wiadomo, z której podstrony przyszedł klient, z jakiej kampanii i co czytał wcześniej. Zdarzenia w GA4 i własna analityka ścieżki odwiedzającego odpowiadają na to bez zgadywania.
Co dostajesz
Co robię na WordPressie
Zakres, który wykonałem na żywej stronie firmowej producenta B2B i na własnym sklepie WooCommerce. Szczegóły na stronie z realizacjami.
Własne wtyczki pod konkretne zadanie
Katalogi, panele w kokpicie, moduły zgłoszeń, moduł komentarzy i ocen na blogu. Jedna wtyczka robi jedną rzecz i robi ją dobrze. Korzyść: mniej zależności od cudzego kodu, który może zniknąć albo zmienić licencję.
Wtyczki obowiązkowe (mu-plugins)
Rzeczy, które mają działać zawsze i nie mogą zostać przypadkiem wyłączone: sekcje strony, konwersja zdjęć do WebP, zdarzenia analityczne, krótkie adresy dla kodów QR z licznikiem i znacznikami UTM. Korzyść: fundament strony nie zależy od tego, kto i co kliknie w panelu.
Wydajność
Konwersja i kompresja zdjęć, pamięć podręczna LiteSpeed ustawiona świadomie, porządki w skryptach ładowanych na każdej podstronie. Korzyść: szybsza strona na telefonie bez przebudowy od zera.
Porządki po wtyczkach
Przegląd, co naprawdę jest używane, usunięcie reszty i mapa przekierowań 301 dla podstron, które znikają. Korzyść: mniej aktualizacji, mniej luk i mniej rzeczy, które mogą się zepsuć.
Analityka, która mówi coś o sprzedaży
GA4 i Google Tag Manager, zdarzenia przy formularzach i przyciskach, a gdy trzeba, własna analityka ścieżki odwiedzającego bez ciasteczek, powiązana z zapytaniem. Korzyść: wiadomo, które treści przyprowadzają klientów.
Most między WordPressem a aplikacją
Gdy część pracy dzieje się w osobnej aplikacji, na przykład w panelu dla handlowców, WordPress dostaje z niej dane przez REST API i własną wtyczkę pośredniczącą z kolejką żądań. Treść jest publikowana dopiero po akceptacji w panelu. Korzyść: strona zostaje, a dodawanie treści przestaje być męczarnią.
Szablony stron produktowych
Powtarzalne strony produktów generowane z danych skryptem, a nie klejone ręcznie w kreatorze. Korzyść: sto stron wygląda spójnie, a zmiana układu to jedna poprawka zamiast stu.
Bezpieczeństwo
Nagłówki bezpieczeństwa z polityką CSP, przegląd uprawnień i kont, aktualizacje wykonywane z kopią zapasową. Korzyść: strona nie staje się furtką do reszty firmy.
Panele z danymi w kokpicie
Wykresy i statystyki liczone cyklicznie po stronie serwera, na przykład dane z urządzeń pracujących u klientów. Korzyść: jedno miejsce, w którym zespół widzi to, czego potrzebuje, bez kolejnego systemu.
WooCommerce
Rozwój sklepu na WordPressie. Prowadzę własny sklep na WooCommerce i wiem z praktyki, gdzie on się zacina. Szerzej o sklepach piszę na stronie o sklepach internetowych.
Jak pracuję
Zmiany na żywej stronie, bez nerwów
Strona działa i przyprowadza klientów, więc każda zmiana musi zostawić ją w lepszym stanie, a nie w innym.
Sprawdzam, co jest zainstalowane, co z tego jest używane, co najbardziej spowalnia stronę i gdzie są luki. Bez tego każda zmiana to strzał w ciemno.
02
Plan i kopia
Ustalamy kolejność zmian od najważniejszych. Przed pierwszą zmianą robię pełną kopię zapasową, żeby każdy krok dało się cofnąć.
03
Wdrożenie
Zmiany dodaję, zamiast usuwać na ślepo cudze elementy. Kod wtyczek trafia do repozytorium, a podstrony, które znikają, dostają przekierowania.
04
Sprawdzenie
Po wdrożeniu sprawdzam stronę na żywo: formularze, najważniejsze podstrony, wydajność na telefonie. Nie „powinno działać”, tylko sprawdzone.
EstetykaFunkcjonalnośćWynikiSzybkość
EstetykaFunkcjonalnośćWynikiSzybkość
EstetykaFunkcjonalnośćWynikiSzybkość
EstetykaFunkcjonalnośćWynikiSzybkość
Wycena
Ile to kosztuje? Wycena po rozmowie
Nie mam cennika, bo nie mam dwóch takich samych projektów. Poniżej warianty, od których zaczynamy rozmowę. Po ustaleniu zakresu dostajesz jedną konkretną kwotę i termin, bez widełek, bez ukrytych kosztów i bez dopłat w trakcie.
Wariant
Przegląd strony
Wycena po rozmowieKilka dni
Wtyczki, motyw, wydajność, bezpieczeństwo, analityka. Dostajesz listę rzeczy do zrobienia w kolejności od tych, które najbardziej przeszkadzają, z informacją, co możesz zrobić sam.
Dla kogo: Dla firm, które czują, że strona hamuje, ale nie wiedzą, od czego zacząć.
Konkretna funkcja napisana jako wtyczka albo porządki i przyspieszenie strony, z kopią zapasową przed zmianami, mapą przekierowań i sprawdzeniem po wdrożeniu.
Dla kogo: Dla firm, które wiedzą, czego potrzebują, i chcą mieć to zrobione porządnie.
Czy muszę przenieść stronę z WordPressa, żeby z Tobą pracować?
Nie. Jeśli strona działa, przyprowadza klientów i da się ją rozwijać, nie ma powodu jej wyrzucać. Nową stronę od zera proponuję dopiero wtedy, gdy koszt łatania obecnej przekracza koszt nowej, i mówię to wprost po przeglądzie.
Po co własna wtyczka, skoro jest gotowa za darmo?
Gotowa wtyczka jest świetna, dopóki robi dokładnie to, czego potrzebujesz. Kiedy do jednej funkcji potrzeba trzech wtyczek i dwóch obejść, własna wtyczka wychodzi taniej w utrzymaniu: jest mniejsza, nie ładuje zbędnego kodu i nie zmieni się po aktualizacji autora.
Ile kosztuje wtyczka na zamówienie?
Wyceniam po rozmowie, bo różnica między prostym modułem a panelem z własną bazą danych i integracją jest kilkukrotna. Po opisaniu funkcji dostajesz jedną kwotę i termin.
Czy zajmujesz się motywami i kreatorami stron?
Pracuję na stronach zbudowanych na popularnych motywach i kreatorach, w tym na WPBakery. Nie przerabiam jednak wyglądu całej strony w kreatorze, jeśli problemem jest struktura, bo to łatanie objawów. Wtedy uczciwie mówię, że lepiej przebudować.
Czy usunięcie wtyczek nie zaszkodzi pozycjom w Google?
Może zaszkodzić, jeśli razem z wtyczką znikną podstrony albo zmienią się adresy. Dlatego przed porządkami robię mapę adresów i przekierowania 301, a po zmianach sprawdzam, czy wszystkie ważne podstrony nadal odpowiadają.
Zrobisz też sklep na WooCommerce?
Tak, ale najpierw sprawdzam, czy WooCommerce to dobry wybór dla Twojego przypadku. Przy dużej liczbie produktów i integracji z ERP bywa lepsza inna droga. Porównanie opisuję w tekście o WooCommerce i Shopify, a zakres sklepów na stronie o sklepach internetowych.
Kontakt
Porozmawiajmy o Twoim projekcie
Napisz, co chcesz osiągnąć i skąd dziś przychodzą Twoi klienci. Odpowiadam w ciągu 48 godzin roboczych, a jeśli nie jestem właściwą osobą do tego projektu, mówię to od razu. Wolisz szybciej? Napisz na WhatsApp.